Pracownia Parter
Tagi: garstecki, gdańsk, instalacja, mikołaj, wrzeszcz, wystawa
gdzie: Ul. Traugutta 12, 80-221 Gdańsk
godziny: 18:00 – 00:00
wstęp: bezpłatny
www.instagram.com/pracownia_parter
below
ARTYSTA : Mikołaj Garstecki
Gdzie: Pracownia Parter, Traugutta 12, Gdańsk
Tytuł wystawy: Forever what?
PL :
Zapraszamy na wystawę Mikołaja Garsteckiego. Artysta bada, czym dziś jest obraz w świecie nadmiaru wizualnych treści, sztucznej inteligencji i deepfake’ów. Jego prace powstają na styku świata cyfrowego i materialnego — zaczynają się od celowo uszkodzonych plików, a kończą jako ręcznie malowane obrazy. To opowieść o kruchości obrazu, błędzie i rozpadzie — ale też o czasie.
Przyjdź i zobacz, co kryje się pod powierzchnią obrazu.
Pracownia Parter
Hanna Banaszczyk
Nadmiar obrazów; rewolucja związana ze sztuczną inteligencją; deepfake – wielokrotnie dałem się nabrać obrazom. Obrazy cyfrowe, którymi jesteśmy otoczeni, mają też drugie dno.
Najbardziej interesuje mnie to, co kryje się w głębszych warstwach obrazu cyfrowego.
Z własnego doświadczenia wiem, jak kruche i nietrwałe jest medium cyfrowe którego tak często używamy i na którym polegamy. Czasem wystarczy niewielki błąd w kodzie źródłowym obrazu, aby całkowicie go zniszczyć.
Moja praktyka artystyczna uchwyca moment rozpadu obrazu cyfrowego. Celowo wprowadzam błędy do plików, uszkadzając je w ułamku sekundy, a następnie ręcznie maluję powstałe obrazy. Ten proces zajmuje mi wiele godzin i dni.
Często maluję na cienkiej folii, materiale niezwykle łatwym do uszkodzenia. Obraz staje się fizycznie delikatny. Świadomość poświęconego czasu na stworzenie czegoś tak delikatnego, wprowadza szczególne napięcie między trwałością pracy a jej potencjalnym rozpadem oraz kontrastuje to co natychmiastowe z tym co powstaje w długotrwałym procesie.
Forever what?
Mikołaj Garstecki
ENG:
The artist explores what an image is today in a world of visual overload, artificial intelligence, and deepfakes. His works exist at the intersection of the digital and the material — they begin as intentionally corrupted files and end as hand-painted images. It is a story about the fragility of the image, error, and decay — but also about time, standing in contrast to the immediacy of digital reality. Come and see what lies beneath the surface of the image.
Pracownia Parter
Hanna Banaszczyk
Too many images; the AI-driven revolution; deepfakes — I’ve been fooled by images more than once.
The digital images that surround us always carry a hidden layer.
What interests me most is what exists beneath the surface of the digital image. From my own experience, I know how fragile and unstable digital media can be — even though we depend on it so much. Sometimes, a small error in an image’s source code is enough to completely destroy it.
My practice focuses on capturing the moment just before a digital image breaks down. I deliberately introduce errors into files, corrupting them in a fraction of a second, and then repaint the resulting images by hand. This process takes hours and days.
I often paint on stretch wrap — a material that is extremely easy to damage. The image becomes physically fragile. The awareness of the time invested in creating something so delicate introduces a particular tension between the work’s durability and its potential to fall apart. It creates a contrast between what is instant and what emerges through a long, labor-intensive process.
Forever what?
Mikołaj Gartecki

